Menu+

Kolonijne wyzwania !;-)

Wakacje dla Oratorium były bardzo intensywnym czasem – pięć turnusów półkolonii w Oświęcimiu, sześć na pięciu salezjańskich placówkach na Ukrainie, pielgrzymka do Częstochowy, wyjazd do Włoch, Przystanek Jezus. Aż trudno uwierzyć, że w tak napięty grafik udało się wpleć kolonię w górach. Odbyła się ona w dniach 19 – 25 sierpnia 2018 roku na Śnieżnicy (Beskid Wyspowy), gdzie znajduje się Kaplica Matki Bożej Śnieżnej oraz ośrodek rekolekcyjny. Każdego dnia grupa dzieci i wychowawców przemierzała kolejne górskie szlaki – uczestnicy dwukrotnie zdobyli Śnieżnicę oraz udali się do oddalonej o kilka kilometrów Kasiny Wielkiej. Momentami bywało ciężko, zwłaszcza, gdy natrafili na bardzo stromy szlak prowadzący w dół. Jednak dzielni koloniści i ich wychowawcy nie poddawali się i z podniesioną głową pokonywali szlaki. Oprócz pieszych wędrówek, dzieci mogły skorzystać z wielu atrakcji na terenie ośrodka. Do dyspozycji było boisko do piłki nożnej i siatkówki, polana, trampolina i altana, gdzie można było odpocząć od nadmiaru wrażeń. Kadra wychowawców wymyśliła tak wiele gier i zawodów, podczas których pomniejsze grupy mogły ze sobą rywalizować, że trudno było narzekać na nudę. Jednego dnia cała kolonia udała się na basen do Rabki-Zdrój, gdzie można było zakosztować ostatnich, letnich promieni słońca czy popływać w wodzie. A kiedy zmęczone, uśmiechnięte twarze chciały odpocząć, wychowawcy przygotowali dla nich plenerowy wieczór filmowy z bajką „Fistaszki”, „wieczór trzech kłamców”, tombolę z nagrodami, różnorodne konkursy plastyczne oraz wiele, wiele innych zajęć. Na koniec wyjazdu nie obyło się od łez, podziękowań, pożegnań – trzydziestodwuosobowa grupa była na tyle mała, że wszyscy zdążyli się ze sobą zapoznać i zintegrować. A, i wychowawcom zaszkliły się oczy, kiedy kolejne dziecko przytulało się do nich, dziękując za tak wspaniały czas. Tegoroczna kolonia była pierwszą organizowaną przez Oratorium, niewątpliwie udaną i wyjątkową. Trudno będzie przebić tak dobrze przygotowany wyjazd w kolejnych latach. Jednak przy odpowiedniej ilości chęci, zapału, rąk do pracy, a przede wszystkim z Bożą pomocą wszystko się uda! Kto wie, być może na Mazurach, albo nad morzem…

Justyna Szymczyk

Tutaj wideo relacja z kolonii 😉

 

 

 

Opublikowano Wrz 7, 2018 w kategorii: Podróże i pielgrzymki